FANDOM


- Generał Gaius William 78 Armii. Poległ w obronie systemu Tyssen przed nieznanymi napastnikami... Tak przynajmniej uważano do tego czasu.

Zwłoki powierzono Adeptus Mechanicus Biologis którzy mieli stwierdzić jak lub z czyjej ręki zginął Generał.

- Kapitanie znaleźliśmy jego pamiętnik w kieszeni. - Powiedział swoim metalicznym głosem Kapłan Maszyny. - Dodatkowo odkryliśmy jak zginął Gaius. Najprawdopodobniej został przekłuty ostrzem nekrońskiej maszyny sklasyfikowanej jako ,,Upiór".

- To robi się zagadkowe. Czytaliście już ten dziennik? - Zapytał się kapitan Marco.

- Nie kapitanie.

- W takim razie daj mi go. Przejrzę go w swojej kajucie. - Rozkazał.

- Dobrze kapitanie.

- Oraz jak skończycie sekcję to dajcie zwłoki do pola czasowego. Być może jego rodzina żyje. A jeśli tak to powinna odzyskać swojego pobratymca.

- Tak się stanie. - Odpowiedział Kapłan Maszyny, dał kapitanowi dziennik i odszedł.

Kapitan Astrados poszedł z pamiętnikiem do swojej kajuty gdzie usiadł na swoim pięknie rzeźbionym drewnianym fotelu z miękkim obiciem. I otworzył dziennik:


„ 845M41. Z woli Imperatora odrzuciłem wszelkie roszczenia nekrońskich wrogów Imperium. Jeśli czeka nas bitwa dopilnuję, by każdy z tych plugawych potworów wrócił w wiadrach do odmętów ziemi, skąd przybył. Nie sądzę, by zaryzykowaliby marsz przez otwarty teren. To byłoby nazbyt idiotyczne posunięcie, nawet jak na nich. Dlatego kazałem umocnić wjazd do miasta ruin Maximalcity (odpowiada za to gubernator Arkady Tyssen, pozwolił by uległo podpaleniu wskutek bombardowań) (Nekronów? Eldarów?). Tak czy inaczej nie dopuszczę, by choć jeden obcy wszedł do miasta Najświętszego Imperium.”

Później był dopisek:


„Myliłem się”

Dalej były opisy okrętu Nekronów:

,,Okręt jest olbrzymi. Prawdopodobnie flagowy. Szacuję że długość wynosi ponad 15 kilometrów. Dodatkowo Nekroni używają szkła i jakiegoś dziwnego metalu który w dowolnej chwili może zamienić się w stan płynny i przyjąć formę np. schodów a potem utwardzić się.


Dali mnie do jakiegoś pokoju. Jest w nim nowa odzież ale nie włożę jej oraz prysznic (co jest bardzo dziwne jeśli chodzi o Nekronów) z którego jednak skorzystałem.


Zostałem zaproszony przez jakąś nekrońską Lordinię na ucztę. Spotkałem tam Eldarską księżniczkę w towarzystwie Lordini. Ta sama Lordini powiedziała mi też że założyła się z tą Eldarką że Nekroni są pod każdym względem lepsi od Eldarów (osobiście uważam Eldarów za snobistycznych wymierających pyszałków) i to dzięki niej doświadczam takich wygód jak jedzenie, prysznic, swój pokój z meblami i łóżkiem oraz odzież. Po zjedzeniu miałem się z powrotem udać do swojego pokoju (z eskortą bym nie uciekł)"



Dalej pisało:


,,Zostałem jakimś nauczycielem Nekrońskiego półgłówka który nie może sobie dobrze przypomnieć nawet swojego Imienia. Dopiero po dziesięciu minutach przypomniał sobie swoje imię które brzmi: Aa. To szczyt absurdu!"

,,Okazuje się że Nekroni podlegają jakiemuś wspólnemu ,,Programowi" który spaja ich i kontroluje na wzór ,,Umysłu Roju" tyranidów. Ten tutaj Aa oberwał w głowę mocą mojego psionika i to spowodowało że przestał poprawnie funkcjonować. Gdybym miał ich więcej... to może wygrałbym tę bitwę. Lordini powiedziała mi że mam sprawić żeby ten Aa przypomniał sobie o swoim dawnym życiu i pokazał że może jasno myśleć jak kiedyś tzw. Nekrontyrowie. Jak mi się to uda to mi zwróci wolność. A wtedy będę mógł przekazać wszystko Imperium o tych słabych punktach Nekronów. Muszę wytrwać..."


Kapitan Marco zamknął pamiętnik. I pobiegł z powrotem do kapłanów maszyny z biologis jak najszybciej.

Gdy otworzyły sie wrota do pomieszczenia zdziwiony kapłan maszyny powiedział:

- W czym mogę służyć kapitanie?

- Czy wsadziliście ciało Gaiusa do pola czasowego jak kazałem?

- Tak panie.

- Czy da się odzyskać wszelkie informacje oraz obraz tego co widział z jego mózgu?

- Prawdopodobnie tak panie ale technologia do tego zdolna znajduje się na Marsie i wątpię żeby nam użyczyli taki artefakt.

- Nawet gdyby dzięki temu odkryto sekrety Nekronów?

Kapłan Maszyny osłupiał jeśli tak można nazwać człowieka z ciałem maszyny.

- Jeśli by to nam pozwoliło odkryć sekrety Nekronów to sadzę że nawet najwyższy Kapłan Maszyny nie będzie miał oporów by użyczyć nam tego Artefaktu.