FANDOM


Snulapata - lodowa planeta układu Raat w Segmentum Tempestus będąca pradawnym ogrodem nekrońskiej dynastii Veed.
Iceworld by Pr3t3nd3r

Historia

Będąca przez tysiąclecia przynależna do Nekronów planeta stała się ulubionym miejscem władców zamożnej rodziny. Nazywana była przez Nekrontyrów Merthoveris. Znajodowały się na niej potężne założenia grobowo-ogrodowe. Mauzolea swym pięknem zachwyciły nawet Milczącego Króla, który postanowił podnieść ród Veed do rangi dynastii, tak aby miała zdolności do zadbania o dziedzictwo swoich przodków.

W czasie Wojny w Niebiosach planeta bardzo ucierpiała. W skutek bombardowań ze strony Eldarów doszło do licznych pożarów. Pożogi objęły znaczną część powieszchni doprowadzając do poważnej redukcji zadbanej flory. Mimo to nawet po odejściu Nekronów Eldarzy nie byli w stanie nie docenić niezykłej wspaniałości roślin. Ponieważ grobowce znajdowały się w ruinie, a szlachetna rasa nie podejrzewała Nekronów o kunszt artystyczny, uznano Planetę Grobowiec za bezpieczny świat i poświęcono mu nie mniej pracy, niż wcześniej uśpieni właściciele.

Przez miliony lat Eldarskiej obecności Snulapata stała się jedną z licznych pereł w koronie ich imperium. Szlachetne ogrody znalazły się daleko od rzeszy istot poszukujących wyuzdanych przyjemności. Jednak fala wstrząsu towarzysząca narodziny boga Slaanesha doprowadziły do znacznego przesunięcia się orbity planety. Z wolna ziębnąca została opuszczona przez wyniszczoną rasę, która pozostawiła na jej powierzchni liczne budowle, które oparły się w przeciwieństwie do roślin nagłym zmianom kilmatu.

W 40 tysiącleciu, gdy zaczęły się wielkie wybudzenia grobowców do swych dawnych ogrodów powrócili Nekroni. Wydobywając spod powierzchni planety swe dawne czarne grobowce wokół starożytnych ruin stworzyli jedno z najupiorniejszych miejsc w galaktyce, które kiedyś było jej chlubą.

Położenie

Snulapata leży w przyległym do ludnego sektora Raat w układzie Veed, zwanego przez ludzi Struck XVII, a przez Eldarów "Zimnymi Drzewami". Sama planeta ma aż pięć księżyców nie posiadających złóż ani życia. W ich głębi i na powierzchni znajdują się dawne systemy obronne Nekronów, które miały zapewnić obronę ogrodów. Zniszczone w czasie Wojny w Niebiosach, dziś są odnawiane. Nadal jednak odpowiednio duża flota może bez problemu dotrzeć na powierzchnię planety. Dynastii znacznie bardziej opłaca się wycofywać się z tego świata, niż walczyć o zamarznięte skały.

Poza samą planetą wokół niedużego słońca krąży jeszcze jeden gazowy olbrzym zwany przez Nekronów "Okiem Ogrodnika". Co może być zaskakujące z dziwnego powodu Eldarzy nazwali tę planetę tak samo. Ludzie zdecydowali się na znacznie mniej wyszukany Mokl II. Znajdują się na nim bogate złoża minerału niezbędnego w produkcji kryształów skupiających oraz pierwiastków do tworzenia energetycznych rdzeni. Planeta nie nadaje się do eksploatacji dla żadnej istoty nie mogącej znieść ciśnienia przekraczającego przy stałej powierzchni 30 atmosfer, czyli ok 30 000 hPa. Oznacza to absolutny monopol Nekronów.